O parafii - historia


WIDOK KOŚCIOŁA OD POŁUDNIA Z LEWEJ STRONY KAPLICA ŚW. BARBARY
WIDOK KOŚCIOŁA OD POŁUDNIA Z LEWEJ STRONY KAPLICA ŚW. BARBARY
WNĘTRZE KOŚCIOŁA
WNĘTRZE KOŚCIOŁA

 POWSTANIE PARAFII

Nie udało się ustalić kiedy i przez kogo parafia została założona. Najstarsze wzmianki źródłowe dotyczące Iwanowic, dotychczas odnalezione sięgają 1294 roku. W jednym

z dokumentów dotyczących Iwanowic wspomniane jest, że Przemysław II Wielkopolski skonfiskował przestępcom dobra ziemskie szlacheckie, wyrokiem z  dnia 10 sierpnia 1294 roku. Między innymi Główczyn w parafii Iwanowice oddał na wieczną własność arcybiskupowi gnieźnieńskiemu. Z tego dokumentu wynika, że w 1294 roku Iwanowice były już parafią. Możliwe , że istniały dużo wcześniej jako osada pogańska. Druga wzmianka pośrednia o Iwanowicach pojawiła się w spisie dóbr arcybiskupów gnieźnieńskich z roku 1314, gdzie znów między innymi wymieniona została wieś Główczyn w parafii Iwanowice. Niestety nie wiemy i nie ma żadnych źródeł na temat przez kogo parafia została założona. Pierwszy kościół w Iwanowicach jak  wiemy ze źródeł, nosił tytuł Ducha Najświętszego i był wystawiony już w XIII wieku. Otoczony był cmentarzem grzebalnym. Kościół znajdował się przy drodze wiodącej do Chojna i Kamiennej. Naprzeciw kościoła po drugiej stronie ciągnęły się ziemie należące do plabana. Dziś należą one do gospodarzy iwanowickich, ale nazywa się je jeszcze często "poduchownymi" lub "księżymi". O kościele Ducha Najświętszego więcej informacji przeczytać można w zakładce "ciekawostki". 

Od XIII wieku parafia należała do archidiecezji gnieźnieńskiej, potem do kujawsko - kaliskiej, a  w latach 1818 – 1992 należała do diecezji włocławskiej, obecnie do kaliskiej. Przy kościele p.w. św. Katarzyny w XVII wieku powstało Bractwo św. Barbary, patronki dobrej śmierci. Jej znamienity rodak arcybiskup Jan Gruszczyński, każdemu proboszczowi iwanowickiemu po wieczne czasy przeznaczył stellę kanonicką w kolegiacie kaliskiej. Ponadto upoważnił proboszcza do instytuowania w Iwanowicach mansjonarzy, na uposażenie których przeznaczył dochody z parafii Kamienna, którą włączył do parafii Iwanowice. Na początku XVI wieku parafia Iwanowice należała do archidiakonatu kaliskiego, zajmowała znaczącą pozycję jako ośrodek kościelny.

Bulla papieska Totus Tuus Poloniae Populus, ogłoszona 25 marca 1992 roku wprowadziła nowy  administracyjny podział diecezji w Polsce. Powstało 13 diecezji w tym kaliska do której obecnie należy parafia Iwanowice. Diecezja kaliska powstała z połączenia sześciu części przynależących do: archidiecezji gnieźnieńskiej, archidiecezji poznańskiej, diecezji włocławskiej, archidiecezji wrocławskiej, diecezji częstochowskiej oraz diecezji opolskiej.

 

WIDOK KOŚCIOŁA OD STRONY PÓŁNOCNEJ
WIDOK KOŚCIOŁA OD STRONY PÓŁNOCNEJ

 Kościół w Iwanowicach jest bardzo stary. Według źródeł w roku 1439 Bartłomiej Gruszczynski kasztelan kaliski, dziedzic dóbr Iwanowice (ojciec Arcybiskupa Jana Gruszczynskiego) fundował kolegium Mansjonarzy przy tym kościele. Na tej podstawie  prawdopodobnie określano dotychczas lata budowy  kościoła. Przez kogo jednak kościół był fundowany, nie wiadomo. Przypuszczać należy, że być może właśnie Bartłomiej Gruszczyński był jego fundatorem, tylko nieco wcześniej aniżeli fundował on  owo kolegium Mansjonarzy.

Mansjonarze tworzyli kolegia kapłańskie przy kościołach katedralnych, kolegiackich oraz większych kościołach parafialnych. Do obowiązków ich należało niesienie pomocy plebanom, odprawianie codziennej Mszy św. oraz modłów chórowych o Najświętszej Maryi Pannie lub oficjum o Męce Pańskiej, Trójcy Św. i Eucharystii. Liczba mansjonarzy przy parafii zależała od woli fundatora, który zapewniał im uposażenie. W zamian za to zobowiązani zostawali do odprawiania pewnej liczby mszy świętych w intencji fundatora. Mansjonarze z reguły zajmowali się duszpasterstwem, dlatego też bardzo często utożsamiano ich z wikariuszami.

Kościół ten jest murowany, dach pokryty blachą miedzianą, gotycki, orientowany. Pierwszy raz kościół został rozbudowany w II poł. XVII wieku. Dobudowano wówczas kaplicę św. Barbary, barokową. W połowie XIX w. w 1847 roku zbudowano wieżę połączoną z kościołem. Szczyty kościoła są rozczłonkowane sterczynami, blendy mają parzyste. Parafia iwanowicka była bardzo rozległa. W dokumencie z 1865 roku , gdy parafię przejmował nowy administrator ks. Jgnacy Jany do parafii należały wówczas: miasto Iwanowice, Niemiecka Wieś, Folwark Guzdek, Pośrednik, Pustkowie, Daniel, Kolonia Joanka, Księży Borek, wieś Szczytniki, Kobylarka, Popów, Kuczowola, Korzekwin, Wawry, Chojno, Kamienna, Brzozowiec, Główczyn, Romanów, Pamiątków, Sobiesęki A, B  i C, Holędry Sobiesęckie, Folwark Helenka, Kolonia Piegonisko Pustkowie, Poręby i Kurzybród.

 Od roku 1925 proboszcz Ks. Kan. Leonard Stawicki starał się o rozbudowę świątynii, ponieważ kościół  był za mały dla parafii, która wówczas liczyła prawie 7 tys. wiernych. Stało się to możliwe w latach 1928 - 1932. Rozbudowano kościół o prezbiterium, nową zakrystię i kaplicę św. Teresy. Wtedy także wykonano nowe sklepienie beczkowe cementowe w nowym prezbiterium. Dawną zakrystię o sklepieniu krzyżowym zamieniono na kaplicę św. Antoniego. Kościół jest jednonawowy o  sklepieniu beczkowym drewnianym, ma pięć witraży, trzy drewniane rokokowe ołtarze, organy o 9 głosach z trzygłosowym pedałem. Historia jego jest bardzo ciekawa. Jeszcze przed I wojną światową wyglądał wewnątrz zupełnie inaczej niż dzisiaj, między innymi dlatego, że część wystroju kościoła św. Ducha została tutaj przeniesiona.

rok 1931- rozbudowa kościoła - budowa prezbiterium, na środku fotografii Ks. Stawicki, proboszcz
rok 1931- rozbudowa kościoła - budowa prezbiterium, na środku fotografii Ks. Stawicki, proboszcz

Niestety mało mamy fotografii tak unikatowych jak ta.  Gdyby ktoś z parafian posiadał podobne fotografie, bardzo prosimy o użyczenie, można przekazać ks. Proboszczowi. Bardzo piękna jest historia naszej parafii, szkoda, żeby ktoś trzymał takie unikaty tylko dla siebie nie dzieląc się z innymi. Z góry dziękujemy, oczywiście zamieścimy na stronie internetowej oraz włączymy do zasobów archiwum parafialnego.

Tutaj w miejscu gdzie widoczny jest krzyż, jeszcze około 150 lat temu stał kościół p.w. Ducha Najświętszego
Tutaj w miejscu gdzie widoczny jest krzyż, jeszcze około 150 lat temu stał kościół p.w. Ducha Najświętszego

Kościół szpitalny pod wezwaniem Ducha Najświetszego stał na północ od miasta Iwanowic. Był zbudowany z drewna, oprócz zakrystii, która była murowana. Okna w tym kościele były okrągłe. Kościół miał dwoje drzwi. Jedne wielkie z frontu przed wieżą i z boku małe, które zamykane były na zamek, wielkie zaś zamykane były drągiem poprzecznym od środka. Kościół miał trzy ołtarze. Pierwszy wielki w środku mający bardzo gustowny obraz przedstawiający Ducha Świętego zstępujacego na Apostołów. Ołtarz był wyzłacany i bardzo ozdobny. Antepedium wraz z mensą zrobione z drewna. Portatel na mensie tego ołtarza z wszystkimi należytościami. Dwa ołtarze boczne ku środkowi były zwrócone, ozdobione prostym malowaniem. w jednym z tych ołtarzy był obraz Matki Bożej Niepokalanie Poczętej, a w drugim św. Franciszka Borgiasza. Mansy ołtarze boczne miały drewniane.  W małym chórze kościoła posadzka była ułożona z cegły, w wielkim zaś chórze posadzka z tarcic. Ławki przed wielkim ołtarzem na kształt stallum zrobione i ozdobione malowaniem. Po drugiej stronie zakrystii były podobne. Konfesjonał był jeden. Ławki dla ludzi z drewna sosnowego. Zakrystia murowana mała posiadała mocne drzwi i okienko. Sufit w kościele z wąskich tarcic zrobiony, był gładki. Dach kościoła szkudłami pokryty przez upadek wielkiej wieży, jak i też od wiatrów wielkich i burzy bardzo ucierpiał. Wieże na tym kościele są dwie. Jadna mała czyli sygnaturka, blachą pokryta, druga w końcu kościoła wysoka, cała od fundamentów drewniana  trzy perspektywy przed tym, blachą mająca pokryte, lecz podczas wielkiej i nadzwyczajnej fali w roku 1797 dnia 19 sierpnia zwalona, potem daszkiem tylko zrobionym zakończona i nowymi szkudłami pokryta. Cmentarz po stronie południowej kościoła dawnym parkanem z cienkich balików ogrodzony.

(Opis kościoła pochodzi z początku XVIII wieku). Wiemy ze źródeł, że kościół ten został rozebrany ze względu na bardzo duże zniszczenie.  W  marcu 1865 roku administratorem parafii Iwanowice został ks. Ignacy Jany. W dokumencie archiwalnym odnajdujemy zapis, że gdy przejmował parafię, kościółka Ducha Najświętszego już nie było. Został przeznaczony do rozbiórki i zlicytowany.  Część sprzętów liturgicznych nadających się do użycia oraz ołtarze i obrazy przeniesiono do kościoła parafialnego.  Dokładnej daty jego rozbiórki nie znamy, wiemy jednak, że było to w czasie kiedy proboszczem parafii był. Ks.Ludwik Muller, a więc między rokiem 1848 a 1864.

 

Kościół filialny w Kamiennej
Kościół filialny w Kamiennej

Kościół filialny w Kamiennej nosi wezwanie Świętej Trójcy. Jest drewniany. W ostatnich latach odrestaurowany, dziś jest perełką wśród zabytków w naszej gminie i powiecie. Według opisu z 1821 roku dowiadujemy się:  

" że był cały z drewena, z zewnątrz nieobity, ściany jego mocne, przyciesi dobre. Okien ma pięć, wszystkie dobre,  dzwonnica przystawiona przy wielkich drzwiach ma wiązania dosyć dobre, była kiedyś obita tarcicami. W dzwonnicy zawieszony jest dzwon o średniej wielkości, na boku od południa jest wejście do kościoła i tam jest przystawiona wraz z kościołem mała kruchta, w ścianach dobra, okno w niej małe zamykane wewnątrz. Drzwi do kościoła jest dwoje, jedne w kruchcie zamykają się na zamek. Dach gątem pokryty, trochę nadpsuty, wymaga reperacji szczególnie na kruchcie i dzwonnicy. Cmentarz wokoło kościoła nie ogrodzony w miejscach ogrodzenia topolami obsadzony.  Na wierzchu kościoła jest sygnaturka, wieżyczka mocna , prosta w której zawieszony jest mały dzwonek. Ołtarz wielki drewniany bardzo stary, starożytną robotą pozłacany w którym obraz Najświetszej Maryi Panny w środku, a wysoko nad nim obraz Trójcy Świętej, na bokach w kościele dwa ołtarze snycerską robotą zrobione, wesoło odmalowane i w znacznych częściach złocone, w nich są obrazy. Od północy Św. Tekli, Panny i męczenniczki, od południa św. Macieja Apostoła, przy ołtarzach antepedia snycerska robota malowane i złocone jak też przy dużym ołtarzu takie samo antepedium. Ambona dobra snycerską robotą wesoło malowana, chór mocny, bez pozytywu, konfesjonał jeden. Portatel jeden oprawiony w mensie wielkiego ołtarza". Ciekawostką jest, że w kościele w Kamiennej obchodzono 3 odpusty: na Trójcę Świetą, św. Macieja i św. Teklę, której bractwo istniało przy tym kościele ( według źródeł zaczerpnietych z archiwum diecezjalnego we Włocławku). Oczywiście do tej pory błędnie opisywano obraz świętej z północnego ołtarza bocznego kościoła w Kamiennej nazywając ją św. Małgorzatą. Dzisiaj wiemy już napewno, że jest nią św. Tekla. Zgadzają się także atrybuty świętej przedstawione na obrazie, ale o tym przeczytacie poniżej.

Co wiemy o Św. Tekli? Według kazań ks. Piotra Skargi "Tekla błogosławiona była rodem z Ikonium miasta Likaoni, w którym nauczał Paweł Święty. Ona, między innymi nie tylko w Chrystusa wierzyła, ale też za radą apostolską wiekuiste dziewictwo swe Chrystusowi Oblubieńcowi nieśmiertelnemu poświęciła". Uważana była za uczennicę Św. Pawła z Tarsu. Pochodziła z zamożnej, znakomitej rodziny pogańskiej zamieszkałej w Ikonium, w Azji Mniejszej. Słynęła z urody i mądrości. Otrzymała staranne wykształcenie. Zaręczona została z młodzieńcem ze znakomitego rodu - Thamyrem.

W tym samym czasie pomiędzy rokiem 45 a 50 po Chrystusie "przybył do Ikonium Święty Paweł z Barnabą, aby opowiadać Ewangelię świętą". Tekla słuchała nauk Pawła i stała się zwolenniczką jego nauki. Po przyswojeniu jego nauk postanowiła przejść na chrześcijaństwo i z rąk jego otrzymała chrzest święty i ślubowała dziewictwo.

Zerwała wszelkie więzy łączące ją z poprzednim życiem, wyrzekła się szczęścia jakie jej zapewniał majątek, uroda i połączenie się węzłem małżeńskim. Rodzice, a szczególnie matka usiłowali ją odwieść od tego zamiaru, lecz nie dało to rezultatu. "Przygotowana na walkę niezadrżała przed Thamyrem, gdy ją prześladował, widząc że chce ją przemocą spowodować do zmiany postanowienia, uciekła z domu i podążyła za Pawłem w nadziei, że ten jej obmyśli bezpieczne schronienie". Wysłano za nią pogoń i sprowadzono ją do domu rodziców, którzy postawili ją przed sądem i oskarżyli o to, że wyparła się wiary przodków. Przed sądem zeznała uroczyście, że jest i pozostanie chrześcijanką. Sąd skazał ją na spalenie na stosie, lecz gdy wprowadzono ją na stos spadł wielki deszcz i ugasił ogień.

Następnie została wydana na pożarcie dzikim zwierzętom. Wypuszczono lwy "lecz zwierzęta Bogu lepiej niźli ludziom posłuszne dotknąć ją nie śmiały". Sędzia jednak nie zrezygnował z wykonania wyroku, kazał wykopać wielki dół wodą napełniony "w który wężów i inne gadziny jadowite napuszczono. Gdy Ją w dół pchano - sama do niego wskoczyła, lecz gady nie uczyniły jej żadnej krzywdy". Gdy i ten wyrok nie został wykonany, na następny dzień kazał sędzia przywiązać Teklę pomiędzy dwa woły "żeby roztargana być od nich na części mogła". Lecz skoro rozpuszczono woły wszystkie powrozy popękały, woły uciekły "a panna bez żadnego obrażenia została". Widząc to sędzia zawołał Teklę do siebie i zapytał: "Ktoś ty jest, czemu żadna bestia szkody uczynić ci nie może?"

Odpowiedziała: "jestem niewolnicą Boga żywego". Sędzia usłyszawszy to wydał taki wyrok: "Teklę pobożną sługę Bożą wolną czynię".

Tekla udała się do Seleucji, gdzie za miastem, na zboczu góry zbudowała szałas z chrustu i gałęzi, wiodła żywot pustelniczy pełen umartwień. Nauczała pogan, nawracając ich na wiarę chrześcijańską. Umarła w końcu I w. n. e. mając lat 90.

  • Wszystkie te kaźnie, na które skazana została Św. Tekla są przedstawiane w sposób symboliczny na obrazach  Św. Tekli. Tak też jest w Kamiennej.  Widzimy tu palący się ogień i ciemne chmury na niebie, jest lew leżący u stóp Świętej, z boku wół i pełzające żmije.
Aktualna fotografia kościoła
Aktualna fotografia kościoła